17 sierpnia 2007, piątek
By Bartek • lip 17th, 2007 • Category: BartekCritical Windows Update. No to ciach, jak critical to instalujemy pełni wiary w niezawodność i pełną kompetencję wiadomej firmy. Rach ciach. Poszło. Restart maszyny i…. Critical Windows Error. A co ? Myśleliście, że życie jest usłane różami? A jasne, że tak – dzikimi różami z takimi “jebitnymi” kolcami, które przy każdej poprawce Microshita coraz bardziej wpijają wam się w dupe
:D Coż robić trzeba odkręcać
Żaden problem – toż to tylko trzy dni roboty
P No!! Udało się, serwer działa
Z premedytacją ustawiamy Windows Update na “disabled” i idziemy do domu z uśmiechem na ustach. Dobrze, że dziś piątek – może przez weekend sam sobie zaaplikuje “critical update”….
Bartek is
Email this author | All posts by Bartek



