Naglowek

Kurczaczek po meksykańsku by Kasia S.

By gosia • paź 8th, 2008 • Category: Coś dla łakomczuchów, Na obiadek

To przepis Kasi S. Przez nią osobiście wypróbowany i zachwalany dziś rano na gadu na tyle skutecznie, że go tu wpisuję. Oczywiście podczas rozmowy zrobiłam się wściekle głodna i na tego kurczaczka nabrałam równie wściekłego apetytu. Pewnie w sobotę zaszaleję i zrobię. A oto przepis. Voila!!

  • piersi z kurczaka – w zależności od potrzeb i apetytu. Wg receptury Kasi potrzebne są dwie.
  • puszka mieszanki meksykańskiej Bonduelle (kukurydza, groszek, papryka)
  • makaron świderki
  • przyprawa gyros
  • tarty żółty ser
  • starte pieczarki
  • sos czosnkowy

Kurczaczka kroimy w drobną kostkę, obficie posypujemy przyprawą i smażymy do miękkości. W tym samym czasie gotujemy makaron (obowiązkowo al dente !!). Do mięska dorzucamy warzywa i gorący makaron. Mieszamy, posypujemy serem, polewamy sosem i natychmiast podajemy :)

1 gwiadka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (No Ratings Yet)
Loading ... Loading ...

gosia is
Email this author | All posts by gosia

Zobacz podobne posty :

4 komentarzy to “Kurczaczek po meksykańsku by Kasia S.”

  1. Avatarmatakis
    1

    Oryginalna nazwa to “Kurczak na-winie” … “tłumaczenie na polski Kurczak + co się nawinie”
    Chciałam tylko od siebie dodac kilka uwag:
    Kurczaka kroimy wedle uznania, nie muszą byc drobniutkie kawałeczki, zalezy od wielkości otworu gębowego ;)
    Makaron nie musi być gorący, Można sobie ugotować nawet dzień wcześniej i przetrzymać w lodówce ;)
    Starty ser i pieczarki niekoniecznie, bo i bez tego jest pyszne, ale dodałam, bo akurat w lodówce miałam ;)
    Przepis jest na tyle “otwarty”, że wedle uznania można dorzucić jeszcze kilka rzeczy ;)
    Powodzenia i smacznego
    ;*

  2. Avatarstokrotka843
    2

    Od samego czytania o tym “nawijającym sie kurczaku” zachciało mi się go zjeść, mimo że jestem najedzona, ehhh. Chyba zrobię króregoś razu, bo opis połechtał mi podniebienie :-) )

  3. Avatargosia
    3
    Author Comment

    Kasia, przepis został komisyjnie wypróbowany. Zmłóciłyśmy wczoraj wszystko i nawet talerze wylizałyśmy :D

  4. Avatarmatakis
    4

    Cieszę się bardzo, że tak smakuje. Właśnie robię duuuużą porcję hihihi. Zrobię fotkę i podrzucę Ci Gosiu ;) Skoro mój przepis to i niech fotka będzie moja. Pozdro dla łakomczuchów ;D

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.

>
LIST--> >
Szukaj nas w katalogach: