Makaron z grzybami
By gosia • lip 26th, 2008 • Category: Coś dla łakomczuchów, Pierogi, makarony, racuchy i inne kluchyDanie to wymyślił mój tato. Kiedyś nas poczęstował i od tego czasu każdej jesieni jeździmy na grzyby, by zimą zajadać się pysznym makaronikiem. Nie polecam na kolację, gdyż potrawa jest dość ciężkostrawna. I czasochłonna, ale – uwierzcie – grzechu warta
Przede wszystkim jedziemy na:
- grzyby – obowiązkowo muszą być świeże. I leśne. Pieczarki odpadają zupełnie. To nie to samo i już. Grzybki trzeba odpowiednio najpierw przygotować – surowe pokroić w drobne plasterki i ugotować. Część grzybów po obgotowaniu zamrażam w niewielkich porcjach i potem raczymy się nimi przez całą zimę
- makaron – tylko razowy i już. Nie bawcie się z białym, bo nie pasuje. Poza tym musi być gruby i krótki – penne albo świderki są w sam raz
- duża cebula
- puszka gulaszu angielskiego
- ziele angielskie
- liście bobkowe
- majeranek
- sól i czarny pieprz
- oliwa z oliwek
Makaron gotujemy w dobrze osolonej wodzie. W tym samym czasie gotujemy grzyby z zielem angielskim i listkami bobkowymi. W woku na oliwie szklimy posiekaną w kostkę cebulę. Za chwilkę przesmażamy gulasz angielski z dużą ilością pieprzu. Dodajemy ugotowane grzyby i podduszamy. Wsypuję dużo majeranku, który idealnie współgra z grzybami, no i pomaga je przetrawić, co jest bardzo istotne
Dodajemy makaron i mieszamy wszystko razem. PYCHA
gosia is
Email this author | All posts by gosia




